ŁÓDZKA SCENA ROCKOWA MR.STACY" PC FAN PC FAN - Co Twój Komputer lubi najbardziej? PC FAN - Twój PeCet na to zasłużył PC FAN - wyciszysz, schłodzisz, ubierzesz
Księga Kości:


Przeminęło z wiadrem:

2006
luty
styczeń
2005
październik
2004
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
lipiec





2006-02-20 16:13:42 Sprzedam tanio płyty i kasety z rockiem metalem i grunge

Po informacje piszcie na:
paavoo@interia.pl

skomentuj (0)





2006-01-12 22:09:20 :P

Był 2 notki temu rok 2004.
Poprzednia to 2005.
to dla zasady musi w końcu być nowa notka bo 2006 mamy !!!
Ok, to by było na tyle... :PPP

skomentuj (5)





2005-10-12 19:58:08 rocznica

Wczoraj minął rock od ostatniej notki na tym blogu...STO LAT STO LAT!!! :PPP
skomentuj (4)





2004-10-11 09:50:13 Comcert

Oj dawnom żem nie pisał oj brdzzzo dawno ;P Niechybnie żem lenia miał totalnego....do wpisania czekają wydarzenia aż od lipca(wyjazd na Węgry) ale nie o tem żem chciał strzępić klaviaturę. A o czymż to? Niechybnie o tym iż wczorajszego dnia (nie)pięknego(bo chłodnego) w tak (nie)pięknych okolicznościach przyrody odbył się comcert Comy :)
Skakało się piło, lulki paliło...gardziel zdarło do krwi...kto nie był niechaj żałuje.
Byłem tam z moją Małą i przyjacielem, spotkałem też niejaką Niennę którą bbb lubię(pozdrowienia).
Knocert był rewelacyjny, Coma grała aż...3 godziny - z czego ostatnią musieliśmy z Małą opuścić aby zdążyć na ostatni bus do Bełchatowa(Mała dziś dzielnie od 8 rano pracuje).
Coma jak to Coma - zagrali rewelacyjnie,konfenansjerka Roguca vel Kurczaka nadal na najwyższym poziomie(vide:pupeczka i 1500 niemowlaków tulonych do łona ;PPP).
Jedyny minus to to że lokal kompletnie nie przygotowany na tyle osób - była niemiłosierna ciasnota ale najważniejsze że i tak była rewelacyjna zabawa a na pamiątke będzie do nagrania ten koncert na vivie a niektóre z ujęć będą w nowym klipie.
A teraz pozostaje tylko czekać na kolejne comcerty...

skomentuj (13)





2004-10-08 10:56:42 Uciekali przed kosmitami

Uciekli z domów w obawie przed kosmitami

Mieszkańcy pewnej rumuńskiej wioski w popłochu opuścili swoje domostwa w obawie przed nalotem kosmitów.

Jasne wielokolorowe światła z dyskoteki w pobliskim miasteczku tak bardzo przeraziły mieszkańców wioski Cristinesti, że zaczęli masowo uciekać z domów.

(znalezione w onecie)

skomentuj (5)





2004-09-04 16:34:33 Prezydent skarży niemowlaka

Prezydent skarży niemowlaka
04.09.2004 11:02
Sześciomiesięczna Klaudia stanęła przed sądem w Chełmie w charakterze pozwanej. Choć słowo "stanęła", to niezbyt fortunne określenie dla dziecka, które jeszcze nie chodzi.

Katarzyna i Wojciech Ruteccy z Chełma zostali wezwani do sądu w sprawie o eksmisję - pisze "Dziennik Wschodni".

Osobne zawiadomienie doręczono także ich sześciomiesięcznej córce Klaudii. Sprawę o eksmisję wytoczyło rodzinie miasto, chcące pozbyć się niewygodnych lokatorów z komunalnej kamienicy.



"Zgodnie z wezwaniem zabraliśmy małą do sądu" - mówi mama dziewczynki. "Ale pani sędzia kazała wynieść dziecko z sali rozpraw".


Znalazłem to na interii :P

skomentuj (5)





2004-08-28 11:39:55 nieboszczycy na ślubnym kobiercu...

Nieboszczycy "na ślubnym kobiercu"



Pewien obywatel RPA, który podczas sprzeczki zastrzelił swą ciężarną narzeczoną, po czym popełnił samobójstwo, "poślubi" ją w najbliższy weekend, z woli rodziny i przyjaciół - donosi w piątek prasa południowoafrykańska.

Ślub odbędzie się w wiosce Ceres w dorzeczu Limpopo. Pan młody - David Masenta - ma wystąpić w kremowym garniturze, a panna młoda - Mgwanini Molomo - w tradycyjnej sukni ślubnej. Związek ma pobłogosławić ksiądz, po czym "nowożeńcy" zostaną pochowani.

"W kulturze afrykańskiej nie istnieje śmierć; istnieje tylko separacja ciała i duszy" - powiedział prasie ekspert ds. kulturowych Mathole Motshegka, tłumacząc motywy niecodziennego ślubu.

Ekspert zwrócił też uwagę, że małżeństwo oznacza zarazem związek rodzin nowożeńców.

W przypadku Davida i Mgwanini rodziny i przyjaciele bardzo chcą zachować ich w pamięci jako szczęśliwą parę; tragiczny finał sprzeczki nie musi przecież oznaczać, że związek rozpadł się nieodwracalnie.


....znalazłem to dziś na onecie... ;P

skomentuj (3)